Hotel Afrodyta Business & Spa, Radziejowice
Masaż dźwiękiem... czyli misy i gongi tybetańskie w Afrodycie!

Masaż dźwiękiem... czyli misy i gongi tybetańskie w Afrodycie!

The best price only with direct booking
07 Aug' 20
08 Aug' 20
  1. Homepage
  2. BLOG
  3. Masaż dźwiękiem... czyli misy i gongi tybetańskie w Afrodycie!
30 December 2019

Od niedawna na naszych Gości podczas pobytów weekendowych czeka dodatkowa atrakcja – masaż dźwiękiem gongów i mis tybetańskich, dlatego dzisiaj Gosia, Mata i Ja (Agnieszka) opowiemy Wam, dlaczego warto skorzystać z masażu… dźwiękami.

Na początek garść faktów

U podstaw tej techniki leży prastara wiedza o istocie oddziaływania dźwięku na organizm człowieka. Już ponad 5000 lat temu wiedzę tą posiedli i stosowali ludzie dalekiego wschodu. Sekretem utrzymania zdrowia jest życie w harmonii ze sobą jak i ze światem. Dzisiejszy świat pełen jest codziennego stresu, napięć i blokad. Długotrwałe utrzymywanie się takiego stanu wyprowadza nas z równowagi i może prowadzić do osłabienia i chorób. Masaż dźwiękiem stosowany jeż przy dolegliwościach zarówno natury fizycznej, psychicznej jak i duchowej. Można zastosować misy z nastawieniem na konkretny problem poprzez ułożenie jej na części ciała, a dźwięk poprzez drgania rozchodził się będzie po ciele dając przyjemny wyraz odprężenia.

Wieloletnie badania dowiodły dobroczynnego oddziaływania dźwięku na organizm człowieka takich jak:

  • Głębokie odprężenie
  • Usunięcie napięć
  • Harmonizowanie organizmu na poziomie komórkowym
  • Pozytywny wpływ na poczucie własnej wartości
  • Kreatywność
  • Łagodzenie bólów napięciowych i przewlekłych

Zapewne jesteście ciekawi jak właściwie wygląda taki masaż i na czym on polega. Sesja trwa około godziny. Połączona jest z aromaterapią, medytacją, głębokim swobodnym oddechem. Ciało w trakcie sesji leży na miękkim podłożu, aby każda część ciała mogła poczuć głębokie rozluźnienie. Słuchaczom koncertu zaleca się zamknąć oczy i odbyć mistyczną podróż, przez którą poprowadzi Was Marta:

"W dzisiejszym świecie jesteśmy bardzo zabiegani i pochłania nas cała masa różnych spraw. Na co dzień nie mamy czasu się zagłębić w rytm bicia naszego serca. Sesje dźwiękowe są bardzo skuteczną metodą "wyłączenia" ciągle działającego na najwyższych obrotach mózgu i wczucie się w swój rytm, wewnętrzny głos.  Jest to bardzo delikatna, aczkolwiek intensywna metoda relaksacyjna, która wpływa całościowo na nasz organizm, ducha i psychikę. W myśl metody: mniej znaczy więcej, dzięki pojedynczym drganiom i dźwiękom przeżywamy zupełnie inne doświadczenie niż w codziennym życiu.  Zachęcam do spróbowania tej formy masażu, która ekspresyjnie Was wyciszy- nie poprzez ciszę, a poprzez właśnie dźwięk i jego wibracje"

      MARTA

Zdjęcie - FotoMig

A oto jak masaż wygląda z punktu widzenia uczestniczki seansu:

„Miałam okazję być uczestniczką koncertu gongów i mis tybetańskich.  Na co dzień jestem masażystką, więc było to dla mnie dość nowe doświadczenie, po raz drugi w życiu. Chciałam Wam opowiedzieć o moich odczuciach, aby nieco przybliżyć temat dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji. Całość trwała około godziny i jest to w moim odczuciu bardzo wystarczający czas na odbycie krótkiej podróży do świata, w który wprowadza Pani Marta. Zostałam jak i inni zaproszona do położenia się na miękkiej karimacie, w sali pełnej klimatu, zapachu kadzideł, blasku świec, a w tle słychać było bardzo orientalną melodię wprowadzającą w stan błogości. 

Na wstępie pani Marta opowiedziała nam wszystkim o historii tej metody uzdrawiania, informując nas, że dźwięki mogą oddziaływać pozytywnie na poszczególne części ciała, a my musimy się poddać temu masażowi i pozwolić mu wniknąć głęboko w ciało. Prowadząca każdemu na początek podróży wylała na dłonie kilka kropel wybranego olejku eterycznego z zaleceniem wykonania głębokich wdechów przy dłoniach, aby seans w połączeniu z aromaterapią przyniósł lepszy skutek rozluźnienia.  Było to bardzo przyjemne i czuć było od razu większe oddziaływanie na zmysły.

Następnie pani Marta zaczęła nas wprowadzać w stan rozluźnienia, relaksu, czuwania. Tu nastały pierwsze dźwięki. Młoteczek uderzający w gong sprawiał, że dźwięk rozchodził się po całej sali jak rozproszony dym, a z każdym uderzeniem ciało czuło przechodzące drgania. Prowadząca chodziła po sali dając tak jakby każdemu indywidualny koncert i chcąc dotrzeć do każdego ciała jak najwyraźniej. Im bliżej były dźwięki tym większe ciarki mnie przechodziły i tym bardziej czułam jak każda cząsteczka mojego ciała jest masowana wibracją gongów. Było to doznanie niezwykle niepowtarzalne i bezpośrednie. Aby dobrze zanurzyć się w słyszane dźwięki pani Marta na wstępie już opowiedziała bajkę, która przeniosła nas wszystkich na latający miękki dywan, gdzie ciało jest lekkie a umysł wolny od napięć. Osobiście polecam całym sercem, chociaż jest to bardziej dalekowschodnia forma relaksu, to z pewnością oderwie umysł od codziennej gonitwy i stresu, a także doda energii.”

GOSIA

Zdjęcie - FotoMig

Jesteśmy niezwykle ciekawi, jak Wy ocenicie tą zupełnie nową formę relaksu w naszym SPA pod Warszawą. Weekendy w Afrodycie to czas relaksu i odprężenia nie tylko dla ciała, lecz również dla umysłu. Macie pytania odnoście pobytu? Zapraszamy do kontaktu z naszą Recepcją Główną!

View on map
Newsletter
This website uses COOKIES.

By browsing it you accept our cookies policy, according to your browser settings. Read more about Privacy Policy.

OK, close